-Emily chodź bo sie spoźnisz na samolo
-Już ide mamo
Spakowałam sie i zeszłam na dół do rodziców.
-Chodź taksówką już na ciebie czeka
-Dobrze pa zadzwonie do was jak dolece
Poszłam do taksówki i pojechałam na lotnisko.Było już tam dużo ludzi.Poleciałam prywatnym samolotem taty.Było tam parę stiuardes.Zasnełam i obudziła mnie stiuardesa z informacja że londujemy.Zapiełam pasy tak jak kazała i wylądowaliśmy.Wyszłam z samolotu i zobaczyłam christiana.Od razu do niego podbieglam i rzuciłam mu sie na szyję.
-hej siostra
-hej christian,nawet nie wiesz jak sie cieszę że cie widzę
-ja też sie cieszę,ale teraz chodz zawioze cię do domu i pokażę co i jak bo muszę jechać do pracy.
-ok
Jechaliśmy 20 minut.Zobaczyłam nie wielki domek.Był bardzo ładny.Christian zaprowadził mnie do mojego pokoju.Był bardzo ładny.ściany były fioletowe a na podłodze był dywan.Stało tam duże łużko były jeszcze jedne drzwi które prowadziły do garderoby.Mocno przytuliłam brata.
-dziękuję
-nie ma za co
Christian pojechał do pracy.Zostałam sama w domu więc postanowiłam iść sie przejść.Gdy przechodziłam koło teatru zobaczyłam chłopaka który grał na gitarze i śpiewał.Miał piękny głos.Przed sobom miał futerał od gitary a tam pieniądze.Zrozumiałam że zbiera pieniądze.Wrzuciłam mu 100 dolarów a on na mnie spojrzał.
-Dziękuję-powiedział
-Proszę mam do ciebie pytanie znajdę tu jakiś sklep z ubraniami
-niestety nie i widzę że jesteś nowa w tym nieście,jestem Justin
-Tak przyjechałam do brata,jestem Emily
-doprowadzić cie po mieście
-jasne
Spakował swoją gitarę i wstał.
-opowiedz mi coś o sobie Justin
-Więc tak mam na imię Justin Bieber mam 18 lat.Mieszkam z mamą bo tata nas zostawił.Nie mam pieniędzy więc gram pod teatrem a moja mama pracuje gdzie sie da żeby mieć pieniądze,teraz ty mi opowiedz o sobie.
Gdy to usłyszałam chciało mi sie płakać nie wiedzialam że ludzie aż tak źle żyją.
-Mam na imię Emily Reed mam 17 lat za miesiąc 18.Przeprowadziłam sie do brata.Moja mama jest byłą modelką a tata ma firmę znaną na cały świat.Przed tem mieszkalam w Los Angeles.
-Masz fajnych rodziców
-Dzięki chodzisz tu do liceum?-zapytałam
-Tak jest za rogiem
-Ja też będę tu chdzic i boję się że mnie wyśmieją
-Na pewno cię nie wysmieja bo masz kasę,w tej szkole jeśli masz kasę jesteś fajny
-Wiesz Justin ja już muszę wracać do domu ale nie wiem zbytnio jak
-Na jakiej ulicy mieszkasz
-Oxford 11
-Chodź zaprowadze cię
-dzięki
Justin był bardzo miły.Zauważyłam że ma brązowe oczy jak czekolada.Odprowadził mnie.
-do zobaczenia Justin
-Do zobaczenia Emily
środa, 4 września 2013
1 Rozdział
wtorek, 3 września 2013
Prolog
Hej jestem Emily mam 17 lat.Właśnie przeprowadzam się do starszego brata który mieszka w Kanadzie a dokładnie w Stradford.Wcześniej mieszkałam z rodzicami w Los Angeles.Mój brat Christian ma 19 lat i mieszka w Kanadzie od roku.Bardzo bym chciała zobaczyć jak wygląda takie małe miasteczko.Ponieważ moi rodzice są bogaci i mieszkałam tylko w dużych miastach i przede wszystkim w dzielnicach dla bogatych.Tam napewno jest inne życie.Tam pójdę do zwykłego liceum a wcześniej chodziłam do prywatnego.Nie mogę sie doczekać.Tylko obawiam sie że mnie nie polubia i wyśmieją.Ale nie będę martwić sie na zapas.
Subskrybuj:
Posty (Atom)